Mikro­li­ście komat­su­ny

mają moc­no pikant­ny smak podob­ny do sma­ku musz­tar­dy, dla­te­go komat­su­na zwa­na jest tak­że japoń­skim szpi­na­kiem musz­tar­do­wym. Jej inten­syw­ny aro­mat pasu­je do deli­kat­nych sała­tek, ale cenio­ne są tak­że jako skład­nik dań na cie­pło.

Porcja zdrowia

Małe list­ki mogą posia­dać nawet do kil­ku­dzie­się­ciu razy wię­cej mikro- i makro­ele­men­tów niż ich doro­słe odpo­wied­ni­ki. Mikro­li­ście od kieł­ków róż­nią się tym, że w przy­pad­ku kieł­ków jadal­ną czę­ścią są zarów­no nasio­na, jak i kie­łek. W przy­pad­ku liści do spo­ży­cia nada­je się tyl­ko ich nad­ziem­na część, mają­ca od kil­ku do nawet kil­ku­na­stu cen­ty­me­trów. Upra­wę tak zwa­nych baby leaf zaini­cjo­wa­no w latach 80. w Sta­nach Zjed­no­czo­nych. Począt­ko­wo uży­wa­no ich jedy­nie w naj­lep­szych restau­ra­cjach, głow­nie jako ele­ment deko­ra­cyj­ny. Z cza­sem zaczę­to doce­niać nie tyl­ko ich walo­ry este­tycz­ne, ale tak­że zdro­wot­ne.

Polecane przepisy
Czy wiesz, że?

komat­su­na ma wyso­ką tole­ran­cję na zim­no, dla­te­go upra­wia się ją przez cały rok.