Melisa — nie tylko na sen
O melisie pisano już w starożytności. Uczeni uważali, że jest to roślina przywracająca siły witalne organizmu. Zapach działa wabiąco na pszczoły, dlatego często można znaleźć ją w pobliżu pasiek. Pewnie każdy wie, że ma ona działanie uspokajające, ale czy tylko?
Ukoi i uspokoi
Dzięki olejkowi eterycznemu obecnemu w liściach rośliny, melisa często używana jest do aromaterapii. Napar z melisy może łagodzić nerwicę, wyciszy, załagodzi stany silnego zdenerwowania, czy problem z zasypianiem. Melisa działa również rozkurczowo i rozluźniająco, dlatego warto pić ją podczas wzdęć, lub miesiączki.
Silny przeciwutleniacz
Naukowcy udowodnili, że melisa jest źródłem naturalnych i silnych przeciwutleniaczy. Ekstrakty z melisy mogą hamować formowanie wolnych rodników, które są jedną z głównych przyczyn starzenia się skóry. Obecność m.in. kwasu rozmarynowego w roślinie powoduje, że melisa świetnie się sprawdzi jako składnik kosmetyków o działaniu przeciwstarzeniowym.
Oczyszcza i łagodzi
Melisa często jest wykorzystywana w produktach dla skóry wrażliwej. Ma właściwości przeciwzapalne, łagodzące i kojące. Doskonale sprawdza się w preparatach na trądzik.
Przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo
Stosowanie olejku melisowego na skórę może pomóc w leczeniu wirusa opryszczki. Płukanki z naparu liści mogą przynieść ukojenie w stanie zapalnym jamie ustnej.
Dodatek do potraw
Melisa ma świeży, cytrynowy zapach. Doskonale sprawdzi się jako dodatek do drobiu, warzyw, czy ryb. Liście po wysuszeniu tracą swój smak, więc należy ją stosować świeżą.
Choć melisa to bardzo niepozorna roślina ma wiele dobroczynnych właściwości dla naszego organizmu, dlatego warto mieć ją zawsze pod ręką.