Zaufaj naturze

Zdrowie — zadbaj o nie szczególnie podczas jesieni

Jesień to czas w któ­rym czę­sto cho­ru­je­my. Jak się przed tym ustrzec?

Kaszel, katar, osła­bie­nie orga­ni­zmu to tyl­ko nie­któ­re przy­pa­dło­ści, któ­re spo­ty­ka­ją nas pod­czas jesie­ni. Rekla­my w tele­wi­zji, radiu, aż przy­tła­cza­ją odbior­cę ilo­ścią spe­cy­fi­ków na zdro­wie. Czy rze­czy­wi­ście spe­cy­fik o nazwie X ustrze­że nas przed cho­ro­bą?

Sezon jesien­no-zimo­wy to czas wyjąt­ko­wy dla nasze­go orga­ni­zmu. Zim­ne, wietrz­ne dni, i inne ano­ma­lie pogo­do­we powo­du­ją, że kaszel i katar zde­cy­do­wa­nie puka do naszych drzwi. Czy ist­nie­ją spo­so­by, dzię­ki któ­rym będzie­my mogli cie­szyć się wyjąt­ko­wą odpor­no­ścią?

1. Naj­waż­niej­sza jest die­ta

Posił­ki jedzo­ne w sezo­nie jesien­nym powin­ny być roz­grze­wa­ją­ce, oraz bar­dziej kalo­rycz­ne niż te, któ­re jedli­śmy latem. Dosko­na­le spraw­dzą się zupy z sezo­no­wych warzyw. Bar­dzo waż­ne jest to, aby die­ta była boga­ta w wita­mi­ny — w szcze­gól­no­ści wita­mi­na D, któ­rą znaj­dzie­my w tłu­stych rybach mor­skich, jaj­kach i żół­tym serze. Nie zapo­mi­naj o doda­niu kieł­ków, czy świe­żych sałat jako dodat­ku! Do pra­wi­dło­wej pra­cy nasze­go ukła­du odpor­no­ścio­we­go potrze­ba rów­nież wita­mi­ny C i A.  Posta­raj się zre­zy­gno­wać ze sło­dy­czy — zamień je na posił­ki z mio­dem lub suszo­ne owo­ce. Żyw­no­ści typu fast food mówi­my szcze­gól­ne NIE!

2. Ruch to zdro­wie

Choć chłod­ne, sza­ro­bu­re dni nie zachę­ca­ją do aktyw­no­ści fizycz­nej war­to pamię­tać, że ruch to zdro­wie. Dłu­gie spa­ce­ry, bie­gi, a nawet grzy­bo­bra­nie to dosko­na­ła jesien­na aktyw­ność. Jeże­li ruch na dwo­rzu nie jest dla Cie­bie, poszu­kaj pobli­skie­go cen­trum fit­ness — może są tam pro­wa­dzo­ne zaję­cia, któ­re Ci się spodo­ba­ją? Pila­tes, lati­no dan­ce, czy joga będą tymi, któ­re „wpad­ną Ci w oko”? Aktyw­ność fizycz­na oprócz budo­wa­nia naszej odpor­no­ści, powo­du­je wyrzut endor­fin do ośrod­ko­we­go ukła­du ner­wo­we­go. To wła­śnie dzię­ki nim czu­je­my się szczę­śliw­si, mamy wię­cej ener­gii, choć pogo­da do tego nie zachę­ca.

3. Har­to­wa­nie? Bar­dzo pro­szę!

Waż­nym spo­so­bem, choć czę­sto nie­do­ce­nia­nym jest har­to­wa­nie orga­ni­zmu. Śpij przy otwar­tym oknie, nawet jeśli jest chłod­no, korzy­staj regu­lar­nie z sau­ny oraz sto­suj naprze­mien­ny (cia­ło pole­waj raz cie­płą, raz zim­ną wodą) prysz­nic.

4. Aaa, kot­ki dwa

Choć w pędzie życia, któ­re teraz towa­rzy­szy chy­ba każ­de­mu z nas trud­no jest spać 8 godzin, to pamię­taj­my, że prze­mę­czo­ny orga­nizm jest podat­niej­szy na infek­cję. Wła­ści­wy poziom mela­to­ni­ny, któ­ra wydzie­la się w szy­szyn­ce zapew­nia wła­ści­we funk­cjo­no­wa­nie ukła­du odpor­no­ścio­we­go.

5. Papie­ro­som mówi­my nie

Wszy­scy wie­my, że papie­ro­sy sie­ją spu­sto­sze­nie w orga­ni­zmie nawet tych, któ­rzy nie palą. W towa­rzy­stwie alko­ho­lu nisz­czą wita­mi­ny oraz zmniej­sza­ją ich wchła­nial­ność — dla­te­go waż­nym jest, aby ogra­ni­czyć używ­ki, a naj­le­piej zupeł­nie z nich zre­zy­gno­wać.

Powyż­sze wska­zów­ki mogą być klu­czem do nasze­go zdro­wia. Sta­raj­my się je sto­so­wać, a katar i kaszel nie będą nam strasz­ne 🙂

Skip to content